Marzec
Początek marca upłynął nam na oczekiwaniu na wiosnę. Oczywiście było to aktywne oczekiwanie, podczas którego poznawaliśmy cechy charakterystyczne tej pory roku. Obserwowaliśmy zmiany zachodzące w przyrodzie oraz zmieniającą się pogodę… a ponieważ „W marcu jak w garncu”, mieliśmy do czynienia z istnym pogodowym zawrotem głowy! Sytuacja pogodowa była bardzo dynamiczna, co umożliwiło nam zobaczenie różnych wariantów atmosferycznych. Poza obserwowaniem tego, co dzieje się za oknem utrwaliliśmy sobie symbole pogody oraz dowiedzieliśmy się jak powstaje tęcza.
Bardzo tęskniliśmy za wiosną… a że jakoś tak długo nie przychodziła, postanowiliśmy „uwiosennić” naszą salę. Udekorowaliśmy okna i drzwi ale wciąż czegoś nam brakowało… Kwiaty! Przecież widomo, że ta pora roku kojarzy się właśnie z nimi. Dlatego przynieśliśmy do przedszkola kwiatki: bratki i stokrotki! Och, to dokładnie jak w tej słynnej wiosennej piosence! Ponadto, zasadziliśmy owies oraz szczypiorek. Kiedy ustawiliśmy to wszystko na naszym parapecie okazało się, że własnymi rękami stworzyliśmy mini ogródek. Przy okazji poznaliśmy charakter pracy ogrodnika, a także dowiedzieliśmy się, co jest potrzebne do wzrostu roślin.
Zapewne ciekawią Was omawiane przez nas tematy. Oto one:
PRZEDWIOŚNIE – rozmawialiśmy na temat pierwszych oznak zbliżającej się wiosny. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, poruszyliśmy temat marcowej pogody, która – jak wiecie – jest dość skomplikowana. Poznaliśmy znaczenie przysłowia „W marcu jak w garncu”… nawet sami mieszaliśmy składniki pogody w ogromnym garnku! Robiliśmy sobie pogodowe masażyki oraz przeprowadziliśmy deszczowy eksperyment.
GDY OGRÓD ROZKWITA – omówiliśmy przebieg wiosennych porządków w ogrodzie. Zasadziliśmy owies oraz inne roślinki poznając przy tym czynności, które trzeba wykonać, aby cieszyć się plonami.
MOC ŻYWIOŁÓW – poznaliśmy cztery żywioły: wodę, ogień, powietrze i ziemię. Rozmawialiśmy o ich mocach. Poznaliśmy korzyści jakie czerpią z nich ludzie, ale także zagrożenia, które mogą spowodować.
MAGIA KINA I TEATRU – w ramach tego tematu obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Teatru przez cały tydzień! Omówiliśmy różnice między kinem a teatrem oraz między filmem a spektaklem. Przyjrzeliśmy się bliżej pracy aktorów zarówno filmowych jak i teatralnych.
WIELKANOCNY KO-KOSZYCZEK – przypomnieliśmy sobie zwyczaje i tradycje wielkanocne. Wykonaliśmy świąteczne prace plastyczne i śpiewaliśmy świąteczne piosenki.
W międzyczasie (w końcu!) przywitaliśmy Panią Wiosnę, tym samym żegnając Panią Zimę. Wzięliśmy udział w uroczystym, wiosennym pochodzie, podczas którego towarzyszyły nam Marzanny. Kukły wykonały dzieci wraz ze swoimi rodzicami na przedszkolny konkurs „Moja Marzanna”. Wszystkie prace były bardzo pomysłowe i piękne!
A poza tym…
Zaprosiliśmy rodziców na świąteczno-wiosenne warsztaty plastyczne, podczas których zaprezentowaliśmy mini przedstawienie wielkonocne oraz wykonaliśmy świąteczne ozdoby. Było bardzo miło i rodzinnie.
Przez cały miesiąc uczestniczyliśmy w konkursie sportowym – „Bielańskie przedszkolaki maszerują 2026” – codziennie dzielnie maszerowaliśmy wokół naszego przedszkola.
Jeden z naszych kolegów wziął udział w dzielnicowym Konkursie Plastycznym pt. „Świat, który ćwierka, brzęczy, stuka, puka… – plastyczne opowieści o mieszkańcach lasu”.
Odwiedziła nas mama Stasia i opowiedziała nam trochę o tańcu. Poprowadziła warsztaty baletowe, które bardzo nam się spodobały. Głównie dziewczynkom… choć i wśród chłopców znaleźli się tacy, którym spodobał się ten rodzaj tańca.
Tradycyjnie odwiedził nas Profesorek Labolek oraz Lew Lolek. Ten pierwszy zaprosił nas do fascynującego świata chemii i fizyki, natomiast ten drugi rozruszał nasze ciała poprzez zapewnienie dużej dawki tańca.
W ramach realizacji treści tematów rocznych:
- „Podróż z Pluszowym Misiem po Polsce” – eksplorowaliśmy województwa wielkopolskie i śląskie.
- „Matematyka w czterech porach roku” – poznaliśmy sposoby mierzenia m.in.: długości, wysokości, odległości. Okazało się, że mierzenie nie jest naszą mocną stroną, ale wierzymy, że wkrótce opanujemy tę umiejętność. Obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Matematyki.
Realizując kolejny punkt innowacji „Czuciaki w Krainie Emocji” – poznaliśmy Pana Zielonka, który wyjaśnił nam, że zazdrość jest naturalną emocją – ani dobrą, ani złą. My wiemy, że często jest dla nas trudna, dlatego uczyliśmy się jak sobie z nią radzić (szczególnie w sytuacji, gdy już zieleniejemy z zazdrości).
Nadal utrwalaliśmy nasze „Wielkie maniery małych ludzi”, a Miś Dobrych Manier odwiedził kolejne domy.
A teraz czas na wiosenne porządki i przygotowania do świąt wielkanocnych.
